Artykuły Patryka Witczuk..

Wpis

wtorek, 22 października 2013

Skreślony Fornalik..

Na Fornaliku już wcześniej postawiono krzyżyk

Stało się, to co stać się musiało! Waldemar Fornalik nie jest już
selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. 50-letni selekcjoner
prowadził drużynę narodową od lipca 2012 roku.
WF przegrał eliminacje do przyszłorocznego Mundialu w fatalnym stylu -
jedynie trzy wygrane z Mołdawią i dwa razy z San Marino, chluby nie
przynoszą. Ogólnie Fornalik po poprzednim selekcjonerze, Franciszku
Smudzie, nie naprawił nic. Dziura pozostała po dziś dzień. Fakt,
Fornalik próbował coś zmieniać, stawiać na Klicha, Salomona, czy
Zielińskiego.. Nic nie wyszło. Może też należy sobie zadać pytanie,
czy mamy piłkarzy w naszym kraju, którzy mogą zacząć coś grać na
arenie międzynarodowej z orzełkiem na piersi? Może obecnie gdzieś się
chowają, za jakiś czas ich talent "eksploduje".. Powiem szczerze, że
takich graczy jest raczej z miesiąca na miesiąc, z roku na rok, znacznie
mniej. Przecież wina za fatalne eliminacje leży nie tylko po stronie
Fornalika, ale też jego podopiecznych. Nie tylko trener odpowiada za
wyniki, a wszyscy zawodnicy razem z nim.
Możemy mieć za trenera "Maga", Jose Mourinho, a piłkarzy - łagodnie
mówiąc - do niczego, i co? Myślicie, że coś z tego będzie, że
awansujemy nagle na wszystkie największe imprezy? Fakt, mogą się
znaleźć i tacy, którzy powiedzą: "Dobry trener lepiej ich wytrenuje,
dotrze do podopiecznych, a to przełoży się na wyniki".. Każdy trener ma
inne strategie, to prawda. Ale w Polskich graczach brakuje tego "czegoś".
I w moim odczuciu, dopóki sami nie przemyślą paru, a może nawet
znacznie więcej, kwestii. Sytuacje mamy, akcje niejednokrotnie ładnie
się układają, ale wykończenie woła o pomstę do nieba. Nie tylko
napastnicy, choć Piotr Brożek to moim zdaniem "Anty-piłkarz", który
zapomniał (przynajmniej w reprezentacji) jak się strzela bramki - to, co
pokazał z San Marino.. nie skomentuję tego więcej; nie wykorzystują
także inni gracze. Dziwna jest postawa Roberta Lewandowskiego, który w
kadrze nie potrafi wykańczać "setek", co dla gracza takiego pokroju, nie
powinno stanowić żadnego problemu.
Kolejne pytanie: Czy Waldemar Fornalik miał pomysł na tą całą
reprezentację, obejmując rządy selekcjonera? Nie wiem, co miał on w
głowie, ale moim zdaniem ściąganie trenera z Polski, było niewypałem,
o Smudzie zresztą też trzeba tutaj wspomnieć. Z ostatnich informacji,
Fornalik zarabiał 100 tysięcy złotych miesięcznie jako trener Polski.
Beenhakker zarabiał około 55 tysięcy więcej. Ale efekty były widoczne.
Co pierwszy zagraniczny trener w historii, zrobił dla Nas, chyba nie
trzeba przypominać - udało mu się wygrać grupę eliminacyjną do Euro
2008, wyprzedzając samą Portugalię, która była wtedy wicemistrzem
Europy i trzecią ekipą globu. Nie zapomnę też o świetnej postawie
Ebiego Smolarka, który był najskuteczniejszym piłkarzem eliminacji..
Ogrywaliśmy wówczas Belgię, która teraz.. awansowała bezpośrednio na
Mundial. Teraz tam mają złotą generację: Hazard, Fellaini, Witsel,
Lukaku.. - te nazwiska wiele mówią..
Oglądając ostatni mecz Polski w eliminacjach, z Anglią na Wembley, nie
widziałem tak klarownych sytuacji podopiecznych WF. Sobota raz strzelił w
boczną siatkę, raz Lewandowski uderzył obok bramki, strzał Klich tuż
po jego wejściu na plac gry, został zablokowany. Gra Anglików była
szybka, powiem nawet, że dla Polaków momentami za szybka. Nasi rywale
mieli często dużo wolnego miejsca, ale swoje szanse również marnowali.
Bo to albo Szczęsny uchronił nas przed utratą gola, a to ktoś wybił na
rzut rożny. Powiedzmy szczerze, Anglia nie zagrała dobrego meczu, gdybym
miał wystawić im notę od 1 do 6, dałbym średnią 3, albo 3,5. Nic
więcej.
Polska w eliminacjach miała dużo meczów "o wszystko", w naszym kraju
jesteśmy już przyzwyczajeni do tych spotkań i tytułów, na okrągło
przewiających się w prasie, telewizji i internecie. Dwa remisy z
Czarnogórą oraz z Mołdawią, zabrały biało-czerwonym aż 6 "oczek", co
z pewnością zmieniłoby dużo. Był także remis 1-1 z Anglikami na
Narodowym w Warszawie. Ktoś nieoglądający tego spotkania, stwierdziłby
szybko, że to całkiem dobry wynik, patrząc na klasy obydwu drużyn, ale
fakt jest taki, że Anglia była wtedy do pokonania. Mieli jedną dobrą
okazję i ją wykorzystali, to się nazywa wykończenie.. Wygrywając
wszystkie te cztery mecze, mielibyśmy 8 punktów więcej w tabeli. Ale
tutaj nie ma już co gdybać, daliśmy ciała, teraz należy to stopniowo
naprawiać. Kto będzie nowym selekcjonerem? Dowiemy się niebawem. Mimo
wszystko, czuję, że nowy coach będzie pochodził z naszego kraju, na
zagranicznych selekcjonerów, PZPN nie wyłoży raczej dużych pieniędzy.
A co taki Urban, Skorża, czy kto tam jeszcze, może wnieść do
reprezentacji? Tyle co i Fornalik, ale może z nieco lepszymi wynikami..
Jak to powiedział po meczu na Wembley Wojciech Szczęsny: "Nie
rozliczajcie nas za grę, tylko za wyniki". Coś w tym jest, bo wynik to
podstawa do wyciągania wniosków, a że u nas te wyniki były do niczego,
to jest z czego oceniać wszystkich graczy, którzy przewinęli się przez
reprezentację za kadencji Waldemara Fornalika. Żaden z nich się nie
wybił specjalnie i nie zrobił na boisku różnicy. Taka jest niestety
prawda.. Teraz już należałoby czekać na nowego trenera, ale ja już mam
mniejsze nadzieje, niż ładnych parę lat temu, dlatego ucieszę się, gdy
nowy coach podejdzie do problemu nie tylko jego, ale Nas - wszystkich
Polaków, z głową, może coś z tego będzie..
I jeszcze na koniec bilans Fornalika z kadrą: 18 spotkań - 8 wygranych -
4 remisy - 6 porażek (bramki: 33-22). Tyle ode mnie.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
patryk6527
Czas publikacji:
wtorek, 22 października 2013 21:00

Polecane wpisy

Kanał informacyjny

trwa inicjalizacja, prosze czekac...polecam
zBLOGowani.pl
Blogi