Artykuły Patryka Witczuk..

Wpis

niedziela, 26 października 2014

Wywiad z blogerką Pauliną Bagłaj!

 

Moją kolejną rozmówczynią, jest piękna 23-letnia Paulina Bagłaj.
Prowadzi ona bloga modowego http://magiclovv.blogspot.com Zobaczcie, co ciekawego Paulina mi powiedziała. Miłej lektury!


Hej, Paulina. Dzięki, że się zgodziłaś na rozmowę.
-Witaj :) Cała przyjemność po mojej stronie :)

No to zaczynamy. Twój blog istnieje od 2012 roku. Jak wyglądały Twoje pierwsze kroki z blogowaniem?
-Powiem szczerze, że zakładając bloga nie sądziłam, że dojdę tu,ngdzie teraz jestem. Nie spodziewałam się, że aż tylu osobom będzie on się podobał. Na samym początku wstydziłam się pokazać go znajomym, bo bałam się, że będę wyśmiewana, bałam się, że będą padały różne teksty typu; „Ona założyła bloga? A co ona może tam pokazać”. Nawet najbliżsi - rodzina, przyjaciele o niczym nie wiedzieli. Dopiero po roku dowiedzieli się o nim PRZEZ PRZYPADEK, ponieważ niechcący udostępniłam blog na swoim prywatnym profilu na facebooku. 

Skąd ogólnie wziął się pomysł na bloga?
-Hmm… skąd pomysł? A więc od dawien, dawna lubiłam przerabiać ubrania, przerabiałam nawet dla znajomych :) Robiłam koleżankom np. koszule ombre, lubiłam sprawiać im radość tworząc dla nich jedyne w swoim rodzaju rzeczy :) Często mi też mówiono, że mam super styl, że się wyróżniam. Tak więc postanowiłam swoje umiejętności w przerabianiu ubrań pokazywać na blogu :) Dopiero później doszły stylizacje. Ogólnie to nie miał mi nawet kto robić zdjęć na bloga, dlatego początki mojego bloga ograniczały się do lusterka . Z czasem fani zaczęli prosić o zdjęcia w plenerze, tak więc zaczęłam męczyć 11letnią siostrę, żeby robiła mi zdjęcia. NAPRAWDĘ SUPER JEJ TO WYCHODZIŁO :)

A czy nie myślałaś kiedyś, by prowadzić bloga o innej tematyce?
-Nie, od samego początku miałam wizję na swojego bloga. Chciałam zachęcać ludzi do kreatywności, inspirować. Chciałam pokazać, że tanim kosztem można naprawdę super się ubrać . Z czasem na moim blogu
oprócz DIY, Outfitów, kosmetyków, znalazły się zakładki dotyczące pielęgnacji włosów i pomysłów na posiłki. MÓJ BLOG JEST SKIEROWANY TYPOWO DO KOBIET, aczkolwiek czasami i mężczyźni znajdą coś dla siebie. Od czasu do czasu wstawiam propozycje stylizacji dla mężczyzn bądź rzeczy dla par. Takim przykładem są te posty: 
**Strój dnia, Damski i Męski**
(http://magiclovv.blogspot.com/2014/10/stroj-dnia-damski-i-meski.html),
**al-graw -> ZEGAREK DLA PAR**
(http://magiclovv.blogspot.com/2014/10/al-graw-zegarek-dla-par.html)
**Coś dla pary**
(http://magiclovv.blogspot.com/2014/04/cos-dla-pary.html)
**Advisory** (http://magiclovv.blogspot.com/2014/09/advisowy.html)

Paulina, na kim się inspirujesz lub inspirowałaś przy prowadzeniu bloga? Powiedz, dlaczego akurat na tej osobie?
-Szczerze powiedziawszy na nikim. Nie chcę się na kimś inspirować, ponieważ blog ma wyrażać mnie, nie chcę być czyjąś kopią ;)  Jestem w 100% sobą a na blogu wyrażam tylko i wyłącznie siebie.  Bo przecież, ŻEBY BYĆ KIMŚ, TRZEBA BYĆ SOBĄ :) Także inspirowały mnie tylko moje pomysły i wymysły.



Czy jesteś zadowolona z tego, co do tej pory osiągnęłaś?
-Tak, ponieważ jak już na samym początku wspomniałam, że nie spodziewałam się aż takiej ilości fanów. Aczkolwiek nie lubię określenia ‘fan’, ponieważ mam wrażenie że robi to ze mnie jakąś gwiazdę a tak się nie czuję. Jestem zwykłą osobą pokazująca siebie, odnoszącą od czasu do czasu małe sukcesy. 

A cele na następne miesiące związane z blogiem jak wyglądają?
-Chciałabym aby mój blog mogło zobaczyć więcej osób. Jednak nie mam zamiaru płacić za promowanie np. na fb, bądź wykupować innych dziwactw. Chcę żeby odbyło się to naturalnie, dlatego będę jeszcze więcej z siebie dawała i się starała aby go rozwijać. Znam dużo blogerek, które wykupują sobie rożne rzeczy, aby zyskać fanów, bądź naliczają sobie sztucznie wejścia na bloga. Jednak według mnie nie na tym to polega. Ja chcę mieć prawdziwych czytelników. 

Studiujesz Pedagogikę Specjalną "Terapia pedagogiczna". Powiesz coś więcej na ten temat?
-Lubię wszystko co jest związane z ludźmi. Na tym kierunku jest dużo psychologii, aczkolwiek więcej jej było na licencjacie gdy studiowałamnpedagogikę przedszkolną i wczesnoszkolną. Uwielbiam poznawać psychikę
ludzką, obserwować świat. Na terapii pedagogicznej dowiaduję się jak pomóc dzieciom mającym trudności w nauce ;) Zdecydowałam się na pedagogikę, ponieważ przyda mi się ta wiedza, gdy będę miała już swoje dzieci. 

Wiemy, że lubisz przerabiać ubrania. Ile ubrań już przerobiłaś?
-Oj bardzo ciężko powiedzieć . Ale naprawdę bardzo dużo, jak nie dla siebie to dla znajomych. Czasami chodziłam specjalnie do lumpexu po ciuchy, żeby je przerobić, bo miałam po prostu na to ochotę. DIY, jest moją odskocznią od rzeczywistości. Lubię czasami tak się wyłączyć , mieć wszystko gdzieś ;)

Jak Ci się mieszka w stolicy kraju?
-Bardzo fajnie, jest tu naprawdę wiele możliwości jeśli chodzi o świat mody . Trzeba tylko chcieć i szukać. Bardzo często dostaję różne zaproszenia na spotkania modowe, biznesowe, które odbywają się właśnie tu w Warszawie. 

"W domu panowały ciągłe kłótnie, krzyki, hałasy. Gdy miałam 16 lat rodzice się rozwiedli. Jakiś czas sama opiekowałam się młodszą siostrą, mama wyjeżdżała do pracy za granicę. Nie powiem, że było mi łatwo bo nie było, ale dałam sobie radę, w końcu musiałam.." - to są Twoje słowa. Ktoś Cię wspierał w tamtym momencie? Jak 16-latka to znosiła? I co ze szkołą? Nie odbijało się to na Twoich wynikach w nauce?
-Oczywiście, że się odbijało. Ciężko było się skupić, ponieważ zastanawiałam się co się dzieje w domu. Bałam się, że rodzice znowu podnoszą na siebie rękę, że latają szklanki itp. Wszystko to odbijało się na mnie, moim bracie i najmłodszej siostrze. Najbardziej było mi szkoda siostry, na szczęście ona wiele z tego nie pamięta. To wszystko bardzo poróżniło naszą rodzinę, z bratem i tatą mam słaby kontakt, praktycznie z nimi nie rozmawiam, jedynie wtedy jak trzeba coś załatwić i tak od czasu do czasu ‘co tam słychać’. Najbliższymi osobami są mama jej mąż, siostra i obecny chłopak. 
Kto mnie wspierał?  Nie lubiłam o tym rozmawiać. Wstydziłam się. Jedyną osobą, która mnie wspierała była moja przyjaciółka - Dorota, aczkolwiek jej też wszystkiego nie mówiłam. 

Jakie jest Twoje największe marzenie?
-1. Założenie szczęśliwej, kochającej się rodziny, takiej której ja nie miałam.
2. Osiągnięcie czegoś naprawdę dużego związanego z modą, blogiem.
3. Założenie swojego własnego butiku. Chciałabym obmyślić swój własny biznes. Bo póki co daję pomysły innym firmom :) Już 2 firmy wykorzystały moje pomysły, jestem z tego powodu trochę na siebie zła.

Chciałabyś założyć swój butik. Jak myślisz - co byłoby najtrudniejsze na samym początku otwarcia nowego sklepu? Nie obawiała byś się konkurencji?
-Kompletnie nie obawiam się konkurencji. Wiem, co ludzie aktualnie „poszukują”, jestem cały czas na bieżąco. Poza tym mam wiele pomysłów, co mogłoby się znaleźć w moim butiku. Jedyną przeszkodą w założeniu sklepu są pieniądze. Póki co nie mam wystarczających środków na otwarcie. 

Paulina, jak przyjmujesz "hejty", kierowane w Twoją stronę? Dotykają Cię jakoś, czy masz wylane, że tak powiem?
-Czytam je ale nie przyjmuję ich do siebie. Czasami się z nich po prostu śmieję i zastanawiam się, co kieruje człowiekiem gdy pisze właśnie taki komentarz. Nie wiem, czy to wynika z tego, że dana osoba ma tak nudne
życie, że musi komuś je uprzykrzać czy wynika to z zazdrości, ale wiem jedno, z takimi hejtami nic w życiu nie osiągnie. 

Organizujesz konkursy dla swoich czytelników, odpisujesz.., widać, że bardzo dbasz o swoich fanów.
-Dbam o nich, ponieważ oni dbają o mnie. Uwielbiam jak moi czytelnicy, są aktywni, doradzają mi, pomagają, ja również bardzo lubię im pomagać i doradzać. Konkursy są w ramach podziękowań za to, że są. Bo to dzięki nim, zaszłam tu gdzie jestem teraz ;)

Co było najbardziej szaloną rzeczą, którą zrobiłaś dotychczas w życiu?
-Dwie rzeczy. Oddałam całe swoje serce obecnemu facetowi :)
Przejażdżka z mężem mamy i bratem, na Blue Fire oraz Silver Star w Europa Parku w Niemczech. Niezapomniane przeżycie.



Jakie jest Twe motto życiowe?
-Być sobą i tylko sobą, bez względu na wszystko.

Paulino, a jak wyglądają Twoje sprawy sercowe? Masz tego jedynego u swego boku?
-Tak, mam. Ciężko w tych czasach znaleźć tego jedynego, wyjątkowego. Kogoś kto naprawdę dba o uczucia drugiego człowieka. Ja znalazłam :)

Jesteś prześliczną dziewczyną. Czy zgodzisz się ze stwierdzeniem, że Polskie dziewczyny są najpiękniejsze na świecie?
-Ciężko powiedzieć, ponieważ w każdym zakamarku świata można znaleźć piękne dziewczyny, ale zdecydowanie w Polsce jest ich NAJWIĘCEJ!:)

Jakie masz rady dla początkujących blogerek lub blogerów?
-Bądź sobą! Nie ściągaj, nie kopiuj!  Tylko będąc sobą możesz coś osiągnąć. 
W końcu założyłaś/łeś ten blog aby pokazać siebie.  Więc to rób! ;)

Dobrze. Jeszcze raz dziękuję Paulina za chęć wywiadu. Życzę Ci spełnienia najskrytszych marzeń i wielu, wielu sukcesów!
-Ja również dziękuję. Pozdrawiam.


Wywiad: Patryk Witczuk

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
patryk6527
Czas publikacji:
niedziela, 26 października 2014 17:29

Polecane wpisy

Kanał informacyjny

trwa inicjalizacja, prosze czekac...polecam
zBLOGowani.pl
Blogi