Artykuły Patryka Witczuk..

Wpis

niedziela, 22 marca 2015

Walka o dominację - El Clasico

Walka o dominację, czyli El Clasico



Gran Derbi, czy El Clasico - tak w Hiszpanii nazywane są pojedynki pomiędzy dwoma największymi klubami w tym kraju - Realem Madryt i FC Barceloną.
To jest coś więcej niż mecz - to walka. Każdy z klubów, chce udowodnić, że jest lepszy od przeciwnika. Składy naszpikowane gwiazdami, stadion wypełniony po brzegi, miliony ludzi przed telewizorami i wiele opinii - tak wyglądają El Clasico.

A było kiedyś tak. Od początku rozgrywek piłkarskich w Hiszpanii
oba zespoły postrzegane były jako
reprezentanci swoich regionów – Katalonii i Kastylii . Rywalizacja obu zespołów miała podłoże polityczne i kulturowe.
Podczas rządów José Antonia Primo de Rivery , a zwłaszcza Francisca Franco tłumiono dążenia Katalończyków do niepodległości.
Nadawanie katalońskich imion i używanie katalońskiego języka było zakazane. Z czasem El Clásico zaczęło być postrzegane jako rywalizacja reprezentującej wolność i motto "més que un club" Barcelony oraz związanego z hiszpańskim centralizmem Realu. Podczas hiszpańskiej wojny domowej prezydent Barcelony, Josep Sunyol zginął z rąk zwolenników Franco.

Gran Derbi nie można w żadnym stopniu porównać nawet do derbów Glasgow (Old Firm Derby), czy Manchesteru. Każdy z tych super-meczów, ma swoją odmienną - różną - historię.

Historia ta (kolejna) budziła wielkie emocje. Nawet powiedziałbym - bardzo wielkie. Chodzi o transfer Portugalczyka Luisa Figo. Ten skrzydłowy będąc czołową postacią Dumy Katalonii, zdecydował się na transfer do największego rywala. Publiczne zapewnianie lojalności w
stosunku do katalońskiego klubu, a potem podpisanie wysokiego kontraktu w Realu Madryt wywołały wściekłość wśród Culés, kibiców Barcelony. Figo stał się w Katalonii wrogiem publicznym numer jeden, został po prostu znienawidzony, a podczas jego pierwszego meczu w barwach madryckiego klubu na Camp Nou, na boisko poleciały butelki, telefony komórkowe, a nawet... głowa świni.

W hicie Hiszpanii, grali już między innymi, tacy piłkarze, jak: Alfredo Di Stéfano, Raúl, Cristiano Ronaldo, César Rodríguez, Francisco Gento, Ferenc Puskas, Santillana, Hugo Sánchez, Leo Messi.. Długo by wymieniać wszystkich. Wszyscy Ci piłkarze dołożyli swoją nawet malutką cegiełkę w budowaniu historii Wielkiego Klasyku.
Jako ciekawostkę, wspomnę o najlepszym strzelcu w tych meczach - jest nim Lionel Messi, obecny gracz FC Barcelona. Argentyńczyk, walczący z Ronaldo o tytuł najlepszego gracza na świecie, zdobył łącznie w El Clasico 21 bramek. Do historii pod względem liczby spotkań, przeszedł zaś Manuel Sanchis, który grał 43 razy.

Tak wyglądają statystyki obu zespołów w meczach El Clasico:

Real Madryt 229 M - 92 W - 48R - 89 P
FC Barcelona 229 M - 89 W - 48 R - 92 P

Real Madryt jest minimalnie lepszy od Barcelony w tych meczach. Nie można niczego się spodziewać. Raz wygrywa Real, raz Barcelona, raz remis. Takie uroki futbolu.
Dziś kolejny mecz z tego gatunku.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
patryk6527
Czas publikacji:
niedziela, 22 marca 2015 19:00

Polecane wpisy

Kanał informacyjny

trwa inicjalizacja, prosze czekac...polecam
zBLOGowani.pl
Blogi