Artykuły Patryka Witczuk..

Wpis

sobota, 15 sierpnia 2015

WYWIAD z Angeliką Wątor, złotą medalistką IE w Baku!

Ta 21-letnia dziewczyna udowodniła, że zaangażowaniem i walką, można pokonać wszystko. Zdobyła złoty medal Igrzysk Olimpijskich w Baku w szermierce. Na wyjazdy na turnieje nie dostawała jednak pieniędzy z Polskiego Związku. Musiała sama je zbierać, pomogło jej wiele osób. Ta historia może nas wiele nauczyć i pokazać nam, że nigdy nie należy się poddawać. Zapraszam do przeczytania ciekawej rozmowy z Angeliką Wątor.


f63278bcd06ed31bc6f91064a9222477

Witaj Angelika. Dziękuję, że zgodziłaś się na rozmowę. Zdobyłaś złoty medal Igrzysk Europejskich w Baku. Jak się z tym czujesz?

-Długo nie wierzyłam w to co się stało. Tak naprawdę do tej pory ciężko mi uwierzyć.

Niestety, jest też ta gorsza strona. Wiemy, że musiałaś zbierać pieniądze na wyjazdy, turnieje i treningi.

- Tak, jest to prawda, że musiałam zbierać pieniążki na wyjazdy. Ale wcale z tego powodu nie narzekam. Pokazałam wszystkim, że nawet jeżeli związek nie ma odpowiednich funduszy, można spełniać swoje marzenia. Wystarczy złapać los we własne ręce i mniej narzekać.

Czy dzięki temu, że zdobyłaś złoto, związek będzie reagował inaczej? Jak myślisz?

-Myslę, że cały ten rok przepracowalam naprawdę rzetelnie, pojechałam na prawie wszystkie puchary świata, na wszystkie obozy. Zdobyłam doświadczenie. Stałam się bardziej świadomą zawodniczką. To wszystko przyczyniło się do tego, że zdołałam zdobyć złoty medal. Ja nie winię w tym wszystkim naszego związku. Takie są zasady. Jest mała pula pieniążków - jadą najbardziej doświadczone i najlepsze. Wolę myśleć jak w razie czego szukać następnych środków, niż mieć pretensje do związku. Satysfakcja jest o wiele większa, kiedy idzie mi dobrze, wiem, że sama na to zapracowałam.

W finale wygrałaś, pomimo tego, że przegrywałaś już 11:13. Czy miałaś wtedy w głowie myśl, że możesz przegrać?

-Ani przez chwilę nie pomyślałam o tym, że mogę przegrac tą walkę. Już dawno nie byłam tak pewna siebie i swoich umiejętności.


"Satysfakcja jest o wiele większa, kiedy idzie mi dobrze, wiem, że sama na to zapracowałam"

 

 

Jak zaczęła się Twoja przygoda z szermierką?

-W szkole, w której się uczyłam, miałam wf-iste, który był trenerem szermierki. I tak właśnie zaczęła się cała moja historia z szermierką.

Angelika, a jakie masz plany na najbliższe miesiące?

-W ciągu najbliższych miesięcy mam troszkę odpoczynku, a od września zaczynam służbę przygotowawczą do wojska.

Szermierka w naszym kraju ciągle nie jest zbyt popularna. Medale w imprezach na pewno pomagają w promowaniu tej dyscypliny sportu, ale co jeszcze może mieć na to wpływ?

-Szermierka to sport elitarny. Nie jest tak prosty do zrozumienia, jak na przykład piłka nożna. Myslę, że ciężko będzie ją rozpromować. Jak widać, nawet, gdy są medale z tak ważnych zawodów. .. Mało osób wie, że ktoś z szermierki zdobył złoty medal. Niestety...

Wpływ na promowanie ma w dużym stopniu telewizja, artykuły zamieszczane w internecie... i tym podobne.

5592e1933f5e8_o

"Pokazałam wszystkim, że nawet jeżeli związek nie ma odpowiednich funduszy, można spełniać swoje marzenia"


Jakie jest Twoje ulubione motto?

-Największa potęga człowieka leży w sile jego wiary.

A czy przed Igrzyskami, bo wracając jeszcze do tego tematu, wierzyłaś w złoto, czy może celowałaś w podium - brąz, srebro?

-Na Igrzyska jechałam z założeniem, że chce po prostu dobrze walczyć. Szermierka miała sprawiać mi przyjemność - i tak było!

Udowodniłaś, że ciężką pracą i wolą walki, można osiągnąć wiele. Takich ludzi ceni się szczególnie.

-Ostatnio spotkałam się na internecie z artykułem o mnie. Tam właśnie była napisana historia o tym, jak pozyskiwałam fundusze. Niestety ludzie nie skupili się na tym, co osiągnęłam, tylko na tym jak wyglądam. Nie muszę mówić, że nie było tam zbyt miłych komentarzy...

Co, oprócz szermierki, jest Twoją pasją w życiu?

-Odpowiem krótko - sport i nauka.

Ogólnie, to co jest najtrudniejsze w szermierce? Co musi umieć osoba, która chce zacząć karierę w tym sporcie?

-Szermierka to sport, w którym tak naprawdę nie ma wyznaczników, co dana osoba musi umieć albo jaką budowę ciała powinna posiadać. Wystarczą chęci i zaangażowanie.

Angelika, dziękuję raz jeszcze za rozmowę. Kolejnych sukcesów Ci życzę.

-Dziękuję ślicznie!


 

Rozmawiał: Patryk Witczuk

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
patryk6527
Czas publikacji:
sobota, 15 sierpnia 2015 11:17

Polecane wpisy

Kanał informacyjny

trwa inicjalizacja, prosze czekac...polecam
zBLOGowani.pl
Blogi